niedziela, 30 marca 2014

Ja (nie)biegam .

Cześć dziewczyny :)

Nigdy nie zachwycałam się bieganiem, na wf'ie tego nie lubiłam. Tyle osób biega, może jednak warto byłoby spróbować?



Znalazłam kilka obrazków z ułożonym planem biegania, zdecydowałam się na tą formę. Ubrałam moje wypasione buty, włączyłam endomondo i poszłam. 

Pierwszą część posta którą możecie przeczytać powyżej napisałam tuż przed wyjściem z domu. Pełen entuzjazm. Byłam taka zachwycona i szczęśliwa... 




A teraz pytam, jakim cudem ludzie biegają po 10 km ciągiem???
Moja trasa mierzy 3,5 km. Masakra, prawie płuca wyplułam. Bardzo ciężko stosować się do planu biegania przez minutę oraz chodzenia przez 90 sec. Wolę biegać niż non stop gapić się w telefon. Tak więc biegłam przez jakieś 6 min, później trochę szłam a trochę biegłam - nie patrząc już na plan.
Nie spodziewałam się tego że moja kondycja jest w tak strasznym stanie. Zawiodłam się na sobie. Bardzo chciałabym zrzucić winę na to że to był gorszy dzień, byłam zmęczona no i trasa taka nie bardzo... Ale nie ma wymówek. Popełniłam pewnie jakieś podstawowe błędy początkującego. Trudno. Może jutro spróbuję jeszcze raz? A może to jednak nie dla mnie..
Cammy.

sobota, 29 marca 2014

Yves Rocher Jardins du Monde- Grenade d'Espagne

Hej hej :)

Dzisiaj post o granatowym żelu pod prysznic z Yves Rocher. Jest to jeden z pierwszych (ale nie ostatnich ;) ) produktów tej firmy które posiadam.


Pierwsze co mi się kojarzy z tym produktem to zamknięcie. Bardzo ciężko je otworzyć, często zostawiałam płyn otwarty aby przy następnym użyciu się nie męczyć. Jest to jednocześnie minus i plus-jeśli idziemy na siłownię/wybieramy się w podróż, nie musimy się martwić że otworzy się i rozleje ;) Produkt byłby wydajny gdyby nie ogromny otwór przez który często wylewa się za dużo płynu.

Przejdźmy do tego co najważniejsze- żel dobrze się pieni i nie wysusza skóry. Zapach jest bardzo intensywny, niestety po pewnym czasie stał się lekko męczący. Używałam go zimową porą, zapewne latem jego zapach byłby bardziej odpowiedni - jest energetyczny i orzeźwiający. Z pewnością wypróbuję inne wersje zapachowe :)

Cammy.

sobota, 22 marca 2014

Inspiracje: Włosy

Cześć :)
Uwielbiam przeglądać różne zdjęcia. Często motywują mnie do działania, obrazują marzenia które chciałabym spełnić. Zapraszam was do pierwszego inspiracyjnego wpisu który zapoczątkuje nową serię postów na blogu :) Dziś włosy w kolorze blond :)

 1

 2

 3

 4

 5

 6

 7

8

 9

10

Źródło zdjęć: weheartit.com

Które wam się najbardziej podobają? :)

Cammy.

piątek, 7 marca 2014

Wcierka Jantar

Hej :)

Nadszedł czas by napisać co nieco o mojej ukochanej wcierce do włosów.


Farmona Jantar odżywka do włosów (nowa formuła). Używam jej od początku stycznia tego roku, posiadam dopiero drugie opakowanie ponieważ produkt jest bardzo wydajny. Pełna kuracja trwa 3 tygodnie, po niej powinna nastąpić krótka przerwa i rozpoczęcie kolejnej.


Przejdźmy do najważniejszego czyli działania/efektów. Przy regularnym stosowaniu ( i robieniu bardzo krótkich przerw) hamuje wypadanie. Przed stosowaniem jej włosy leciały mi w bardzo dużych ilościach, po każdym myciu (codziennie) miałam zapchany odpływ wody pod prysznicem. Jantar opanował sytuację :) Kolejnym efektem jest pojawienie się większej ilości baby hair (od bardzo dawna je mam, teraz pojawiło się ich sporo więcej) oraz szybszy porost włosów (niestety nie zmierzyłam dokładnie). Najprawdopodobniej zmniejsza przetłuszczanie się włosów.

Dla zainteresowanych skład nowej formuły, zawiera wiele ekstraktów w tym biotynę dzięki której włosy rosną szybciej.

Cammy.