wtorek, 7 lutego 2017

Zakupy: styczeń 2017

Wiele z Was lubi oglądać cudze zakupy, a ja chętnie je na blogu pokazuję. Tym bardziej że zakupy stycznia nie były zbyt wielkie, za to bardzo przemyślane. :)



Jednym z moich ulubionych sklepów jest TkMaxx. Od kilku miesięcy zachodzę tam 2-3 razy w miesiącu i chyba jeszcze nigdy nie wyszłam z pustymi rękami ;) Zakupiłam kolejną gąbkę konjac (obecnie mam jedną w użyciu i 3 w zapasach ;)), tym razem postawiłam na wersję z zieloną herbatą. Do tego dokupiłam mydło do rąk brytyjskiej marki Faith in Nature.


Kolejne zakupy to małe zamówienie z Mazideł. Postawiłam na 3 hydrolaty: z zielonej herbaty, miętowy i z róży białej. Stosuję je jako tonik a także jako dodatek do maseczek.


Oczyszczanie twarzy to dla mnie podstawa, w styczniu musiałam dokupić kilka produktów właśnie do oczyszczania buzi. Postawiłam na lipowy płyn micelarny Sylveco, micel Vianek oraz żel do mycia twarzy z serii normalizującej także marki Vianek.


Kolejne to nowości to odżywka do włosów White Agafia, mój ulubiony żel do higieny intymnej Sylveco oraz świetna, oczyszczająca maseczka do twarzy marki Hesh (niedługo pojawi się jej recenzja).

I to by było na tyle zakupów. Przybyło mi 11 produktów, a ubyło także 11 ;)

12 komentarzy:

  1. Ostatnio też byliśmy w Tk MAX i kupiłam tą gąbkę po raz drugi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Remis :D
    Ja żałuję, że mi do Tk Maxxa nie po drodze... Z drugiej strony to chyba dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Płyn micelarny Sylveco kocham ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic z tego nie używałam, więc tym bardziej jestem zainteresowana jak Ci się to sprawdzi ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam własnie swojej pierwsze gąbki konjac i jest zachwycona. Na pewno nie jest ona ostatnią ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. na kosmetyki marki Faith in Nature czaje się od dawna ale jak jeestem w TK maxx dwa razy do roku to spotykam tylko żele pod prysznic a mam ochote na coś do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe zakupy :) Chętnie wypróbowałabym te hydrolaty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio wróciłam do używania hydrolatów. Spisują się u mnie lepiej niż gotowe toniki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam jedynie płyn lipowy z Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne zakupy. W TkMaxx jeszcze nie kupowałam nigdy kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  11. Naturalne nowości lubię najbardziej oglądać. Też mam ten żel normalizujący Vianka, bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń