sobota, 28 stycznia 2017

Natura Siberica Loves Estonia, odświeżający żel pod prysznic

Rosyjska firma Natura Siberica powstała w 2007 r. Kosmetyki produkowane są na bazie ziół i roślin rosnących na Syberii. Rośliny zbierane są metodą Wild Harvesting czyli w naturalnych warunkach ich wzrostu. Kosmetyki posiadają certyfikat ECOCERT. Linia Loves Estonia bazuje na ekstrakcie z maliny moroszki oraz chabra bławatka.


Żel zamknięty jest w niebieskim i niestety nieprzezroczystym opakowaniu z pompką. Pieni się dosyć słabo, na jedno mycie trzeba użyć kilka pompek produktu, mimo tego jest wydajny (starczył mi na ok 6 tygodni używania). Jego zapach jest prawie niewyczuwalny, taki nijaki jednocześnie kojarzy mi się z zapachem mydlin. Niestety używanie tego żelu nie sprawiało mi żadnej przyjemności i sięgałam po niego jakby za karę. Na szczęście nie wysusza i nie powoduje podrażnień jednak dla mnie to nadal mało. Wolę żele o ładnym zapachu ;)



Skład: Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sodium Chloride, Centaurea Cyanus Flower Water, Glycerin, Rubus Chamaemorus Fruit Extract, Parfum, Benzyl Alcohol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Dehydroacetic Acid, Tocopherol, Citric Acid, Hexyl Cinnamal, Benzyl Salicylate.

Żel zakupić można w wielu sklepach z ofertą kosmetyków naturalnych. Za 400 ml zapłacić należy ok 15 zł.

Cammy.

4 komentarze:

  1. no tak ważny jest ładny zapach w żelu pod prysznic

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie żel musi intensywnie pachnieć. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za taką cenę warto się skusić:)

    OdpowiedzUsuń