wtorek, 1 listopada 2016

Naturalne SPA `2 - pielęgnacja twarzy

SPA. Co właściwie oznaczają te trzy litery? Pierwszą teorią jest rozwinięcie skrótu spa - sanus per aquam co oznacza zdrowy przez wodę. Druga teoria mówi, że spa pochodzi od nazwy belgijskiego miasta uzdrowiskowego Spa. Najbardziej przemawia do mnie poniższe sformułowanie:
SPA to koncepcja przywracania harmonii ducha i ciała poprzez kąpiele wodne oraz związane z nimi zabiegi kosmetyczne i aromaterapię, propagowana już przez Hipokratesa (460-377 p.n.e.) (cytat powielany jest bardzo często ale niestety nie znalazłam jego autora)


Dzisiejszym SPA jest dla mnie pielęgnacja twarzy. Rozpoczynam ją od umycia buzi tymiankowym żelem Sylveco, a następnie wykonaniem peelingu wraz z produktem marki Sukin.


Skład żelu Sylveco jest bardzo prosty: woda, delikatny środek myjący, gliceryna, ekstrakt z tymianku, pantenol, kwas jabłkowy, wodorowęglan sodu, sól sodowa jako konserwant oraz olej z tymianku.


Skład peelingu Sukin do najkrótszych nie należy, posiada wiele ciekawych olei oraz ekstraktów, do tych substancji nie należy jednak znajdujący się na 6 pozycji Ceteareth-20. Jest to substancja myjąca, której nie powinno stosować się jej na uszkodzoną skórę , zmienia strukturę skóry - ułatwiając innym składnikom wnikać w jej głąb. Trzecim od końca składnikiem jest Phenoxyethanol - konserwant. Właśnie te dwa składniki zamieniłabym na jakieś inne.
 

Drugi etap pielęgnacji to nałożenie maseczki oczyszczającej. Ze względu na aktualny stan mojej cery zdecydowałam się na maskę algową Nacomi. Połączyłam ją z wodą i pozostawiłam na ok 10 min.Następnie spryskałam twarz wodą termalną.


Skład maseczki:
ziemia okrzemkowa, kwas alginowy, siarczan wapnia, pirofosforan sodu, wyciąg z liści wierzby białej, wyciąg z mułu morskiego, olej z drzewa herbaciango, błękit ultramarynowy (pigment), krzemionka, mentol, zapach.

Wydaje mi się że pigment w takim kosmetyku to substancja zbędna, tak samo siarczan wapnia i pirofosforan sodu mogłyby być zamienione na inne substancje.



Naturalne SPA to akcja której pomysłodawczynią jest Agnieszka z bloga Kosmetologia Ntauralnie. Zachęcam Was do dołączenia :))

Cammy.


17 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł. Ja chyba jednak aż tak dobrze nie znam się na składach :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też aż tak dobrze się nie znam ale staram się rozpoznawać składniki i wiedza praktycznie sama wchodzi do głowy :)

      Usuń
  2. Fajny pomysł na post ;) Mam taką wodę termalną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł na serię postów pochodzi od Agnieszki z bloga Kosmetologia Naturalnie. Uwielbiam tą wodę, już od ponad roku jest u mnie niezastąpiona :)

      Usuń
    2. Pomysł na serię postów pochodzi od Agnieszki z bloga Kosmetologia Naturalnie. Uwielbiam tą wodę, już od ponad roku jest u mnie niezastąpiona :)

      Usuń
  3. Chwalę sobie ten żel tymiankowy z Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tymiankowy żel Sylveco i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żel tymiankowy bardzo polubiłam, wykończyłam już swoje pierwsze opakowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam wodę termalną Uriage :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię takie spa :) od kiedy stosuje koreańską pielęgnacje twarzy robię sobie takie spa często :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Domowe spa jest chyba jednym z lepszych wypełniaczy wolnego, domowego czasu :)

    www.ka-karmelizovana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używałam tych kosmetyków :D
    Zapraszam na nowy post do mnie -> magiclovv.com
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja z chęcią wybrałabym się do takiego salonu SPA. Mmm. Masaże, maseczki, złoto i uzdrawiające kąpiele. Uuuh, w taką pogodę to spełnienie marzeń. :-D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ten żel z Sylveco, muszę wreszcie do niego wrócić bo potrafi on robić cuda z moją twarzą :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Do mnie też przemawia najbardziej 3 stwierdzenie. Bardzo fajne produkty do twarzy posiadasz :)

    OdpowiedzUsuń