wtorek, 20 września 2016

Organique, mleczna pianka do mycia ciała

Produkty do mycia ciała darzę uwielbieniem. Lubię mieć wybór, więc w łazience zawsze stoją przynajmniej dwa różne produkty. Gdy usłyszałam o piankach myjących Organique wiedziałam że zagoszczą w mojej łazience. Recenzję wersji pomarańczowej mogliście przeczytać tutaj, a dziś opowiem Wam o jej mlecznej siostrze.



Organique jest polską marką kosmetyków inspirowanych naturą.

Pianki do mycia ciała to produkt wyjątkowo delikatny, przeznaczony do wszystkich rodzajów skóry. Intensywnie nawilżają i pielęgnują skórę (dzięki zawartości gliceryny organicznej powyżej 30%), a przyjemne zapachy na długo pozostają na jedwabiście gładkiej skórze. 


Piankę otrzymujemy w uroczym plastikowym pudełku z pseudo metalową zakrętką. Produkt musimy wygrzebać sobie palcami co sprawia że możemy go wykorzystać do samego końca, nic się nie marnuje.  Dostępna jest wersja 100 i 200 ml w cenach odpowiednio 18,90 i 32,90 zł. Wersja 100 ml starczyła mi na ok 1,5 tygodnia regularnego użytkowania.


Pianka jest delikatnym musem który pieni się nieznacznie, natomiast z myciem nie ma problemu. Do plusów zaliczę to, że nie wysusza ciała ale niestety też go nie nawilża. Zapach pianki jest bardzo delikatny, kremowy i nawet w najmniejszym stopniu nie przypomina mi mleka, co też jest zaletą tego produktu. Zapachem możemy delektować się jedynie pod prysznicem, na ciele on niestety nie pozostaje. Używanie tego musu to istna przyjemność! Tak jak przy wersji pomarańczowej, uważam że jest on świetną opcją na prezent.


Znacie pianki marki do mycia ciała (niekoniecznie tej marki)? Jeśli tak to jakie możecie mi polecić?


Cammy.

15 komentarzy:

  1. Słyszałam kiedyś o tych piankach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pianek do mycia ciała nie miałam, ale za to uwielbiam musy nawilżające z Nacomi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam pianki do mycia ciała. To dla mnie totalna nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nic z tej marki nie znam, ale na ta piankę czaję się już od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam produktu w formie pianki. Na pewno mogłabym się polubić w takim kosmetykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ach nie kuś
    uwielbiam tego rodzaju kosmetyki
    obserwuję
    http://zakreconyswiatwery.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. chciałabym takie coś sama przetestować, zaintrygował mnie ten kosmetyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam tego typu kosmetyki do mycia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam wcześniej o piance do mycia ciała. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam z tych pianek Pinacoladę i pachniała obłędnie :D

    OdpowiedzUsuń