poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Kosmetyki warte zainteresowania #4

Bardzo rzadko robię zestawienia produktów które moim zdaniem są godne uwagi. Na wielu blogach widzę taki wpisy co miesiąc jednak ja nie byłabym w stanie publikować ich tak często z jednego głównego powodu - nie poznaję aż tylu fantastycznych kosmetyków. Od ostatniego wpisu o tej tematyce minęły ponad 3 miesiące więc zapraszam na porcję kolejnych świetnych kosmetyków.


Saszetka maski dziegciowej FitoKosmetik wystarczyła mi na 4 użycia. Za każdym razem włosy wyglądały pięknie: miękkie i lśniące, sypkie i śliskie. Zdecydowanie jest to produkt godny zainteresowania!


Szampon marokańska księżniczka marki Organic Shop pobił wszystkie szampony które miałam okazje dotychczas używać. Po jego użyciu włosy są dobrze oczyszczone, minimalnie uniesione u nasady, wyglądają bardzo dobrze. Moja skóra głowy jest nieco kapryśna a ten szampon ją koi. Nie powoduje podrażnienia ani swędzenia.


Osoby posiadające cerę tłustą/mieszaną powinny zainteresować się glinką brazylijską złotą marki Mazidła. Świetnie oczyszcza cerę, minimalnie zmniejsza jej przetłuszczanie. Do tego przyczynia się do szybszego gojenia się wyprysków.


Hydrolat z róży białej świetnie współgra z wyżej wymienioną glinką jako dodatek do maski. Dodatkowo dobrze sprawdza się też jako tonik. Więcej o nim w recenzji.

Znacie moich ulubieńców? :)

Cammy.

6 komentarzy:

  1. ciekawe kosmetyki:) fakt ta maska do włosów była fajna szkoda tylko że tak jej mało i pięknie pachniała no i szampon.. mój ulubieniec :))) chyba nigdy tak długo nie miałam szamponu mega wydajny i bardzo fajny :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nic z twoich ulubieńców, ale ciekawi mnie szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam wiele dobrego o tej glince... melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Na glinkę brazylijksą zwrócę uwagę :)

    OdpowiedzUsuń