wtorek, 26 lipca 2016

Nowości lipca.

Zapraszam na przegląd lipcowych zakupów.


Tradycyjnie pierwszym zakupem było Naturalnie z pudełka. Solny peeling i sól do kąpieli Fresh&Natural, puder i pędzel Pixie Cosmetics, serum z witaminą E oraz małe mydełko Speick za kwotę 89 zł.


O kosmetykach Australijskiej marki Sukin słyszałam wiele dobrego. Niestety znalezienie tych produktów w Polsce niemal graniczy z cudem, z pomocą przyszedł TKMaxx i od pewnego czasu znów można zakupić je w tym sklepie - z tego się orientuję to pojawiają się tam i znikają co jakiś czas. Skusiłam się na 500 ml odżywki o cudownym składzie za niemałą kwotę - 39,90 zł oraz peeling do twarzy 125 ml za 24,99 zł


Woda termalna Uriage spisuje się idealnie do zwilżania maseczek glinkowych a także jako tonik (12,99 zł). O Biolove jest/było dosyć głośno więc skusiłam się na żel pod prysznic o zapachu borówek ( 12zł). Na promocji w Super-Pharm dorwałam lakier Essie w kolorze mademoiselle (20 zł).


Świeca Yankee Candle o zapachu My Serenity marzyła mi się już od ok 3 miesięcy. Nadarzyła się świetna okazja, ukończyłam studia na poziomie licencjackim więc sprezentowałam sama sobie dużą świecę. Piękna jest <3 (99 zł)


Jak na prawdziwego świecomaniaka przystało, musiałam skusić się na nową kolekcję Q3 - Warm Summer Nights. Postawiłam na zapachy Flowers in the sun, Dreamy summer nights oraz Sunset breeze. Ostatni zapach -Passion Fruit Martini- na sucho spodobał mi się najmniej więc zakupię go jakoś później ;) Cena 3 wosków to: 24 zł.

W lipcu na kosmetyki wydałam 198,88 zł a na świece 123 zł. Nie licząc zakupu Naturalnie z pudełka (którego w następnym miesiącu już nie będzie) to zakup każdego produktu był bardzo przemyślany, są to produkty których będę używała w najbliższym czasie. Mogę więc stwierdzić że w lipcu udało mi się zapanować nad kosmetycznym zakupoholizmem :)

Cammy.

26 komentarzy:

  1. Świetne nowości :) Miłego testowania :) jakim aparatem robisz zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiła mnie firma Sukin, będę w Krk to poszukam w TkMaxx :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie poznałabym zapach świecy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne nowości, jestem ciekawa tej odżywki do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne nowości, sporo wydałaś :) Bardzo lubię świece, więc jestem ciekawa czy będziesz zadowolona z zapachów :)
    Jeśli możesz, kliknij w linki w najnowszym poście, dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zakupy! Zwłaszcza odżywka do włosów wygląda na fajną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam żel Blueberry ale marki Stenders :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wodę termalną muszę koniecznie przetestować, ale zawsze mi jakoś nie po drodze.. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam zapach My Serenity :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne nowości :) Woski z najnowszej kolekcji są obłędne <3 Zapach My Serenity również bardzo polubiłam, ale do świecy się na razie nie przymierzam, bo mam już Pink Sands, a to w sumie bardzo podobne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hehe super, że udało Ci się zapanować nad kosmetycznym zakupoholizmem :)) a wiem, że takie łatwe to to nie jest :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten lakier z Essie chodzi za mną od kilku miesięcy, ale nigdy nie mogę trafić na promocję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Peeling mnie zaciekawił,czekam na recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne nowości, Naturalnie z Pudełka bardzo fajne w tym miesiącu :) Jestem ciekawa zapachów yankee.

    OdpowiedzUsuń
  15. Żel prezentuje się nieziemsko:)!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczególnie zainteresowała mnie ta australijska marka; )

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię wodę termalną Uriage, moja ulubiona :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi się świece YC wizualnie nie podobają. Kupiłam w więc swoją pierwszą z Kringle. Ten prosty słój dużo bardzoej mi się podoba. Do tej pory miałam tylko woski i daylighty.

    OdpowiedzUsuń
  19. Duża świeca YC również mnie się marzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam olejki z Your Natural Side. Aktualnie jestem zachwycona olejem cacy i tamanu ;)

    OdpowiedzUsuń