środa, 11 maja 2016

Yankee Candle - White Tea

 Hej :)

Uwielbiam palić świece i woski. Na blogu pojawił się już wpis o świecy Paris Amour od Bath&Body Works, postanowiłam więc raz na jakiś czas dodawać wpisy ze świecowej kategorii.


Tematem dzisiejszej notki jest White Tea od Yankee Candle. Pochodzi ona z limitowanej edycji Pure Essence (2016 r) w skład której wchodzą 3 zapachy: White Tea, Vanilla oraz Verbena. Jest to zapach należący do kategorii fresh.

White Tea to zapach białej herbaty z domieszką cytrusów. Jest on bardzo delikatny, relaksujący i świeży. Zdecydowanie pasowałby w spa (lub  domowym spa ;)). Idealnie pasuje do palnia wiosenną oraz letnią porą.

Gdy pierwszy raz powąchałam ten zapach od razu wiedziałam że musi być mój. Za pierwszym razem kupiłam go w formie samplera a po jego wypaleniu zdecydowałam się na dużą świecę.


 

Jeśli lubicie delikatne zapachy to koniecznie musicie wypróbować tą świecę. Sampler, jak i inne formy tego zapachu możecie kupić na stronie goodies.pl

Cammy.

15 komentarzy:

  1. Ja właśnie jestem miłośniczką takich delikatnych, świeżych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim wypadku polecam ten zapach :)

      Usuń
  2. Muszę go powąchać przy najbliżej wizycie po woski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się teraz marzy coś letniego z B&BW :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że zapach wpadłby w moje gusta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że ten zapach by mi sie spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie by mi się spodobał :D Ale póki co moje mieszkanie pachnie świeżym bzem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam jeszcze tego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię delikatne woski,bo te mocniejsze przyprawiają o ból głowy niestety...

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałam go zamówić w formie wosku, niestety na stronie już nie był dostępny, musi być więc piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja juz dawno zbudziłam się YC...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie już też zaczynają nudzić...

      Usuń
    2. A ja po dość długiej przerwie zakochałam się w nich na nowo i to ze zdwojoną siłą ;) Ostatnio złapałam się na tym, że zakup nowych zapachów sprawia mi więcej radości niż zakupy kosmetyczne, co zresztą widać po ostatnich moich wpisach z nowościami ;)

      Usuń
  11. Miałam wosk i bardzo mi się ten zapach podobał, tylko u mnie był bardzo słabo wyczuwalny :( A jak kochana z mocą w świecy? Czuć ją dobrze w pomieszczeniu?

    OdpowiedzUsuń