piątek, 1 kwietnia 2016

W denkowym koszyczku #23

Dzień dobry :)

Zapraszam was na już 23 post z denkiem :)


Biolaven płyn micelarny - jest to tak świetny produkt że z pewnością kupię go ponownie (recenzja)
Phytocoda płyn do demakijażu - nie jest najgorszy ale też nie najlepszy, kosztuje sporo.. nie powrócę do niego, recenzja będzie wkrótce
Maska do twarzy dziegciowa Baniaa Agafii - o  maseczce pisałam w samych superlatywach w recenzji. Wydaje mi się że znalazłam jednak coś lepszego więc nie wiem czy do niej wrócę.
Orientana peeling z papają - próbeczka starczyła mi na 2 razy ale zdążyłam ten produkt polubić (dodatkowym plusem jest piękny zapach). Skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie.

Jantar wcierka do włosów - świetnie zatrzymuje wypadanie włosów, jak dotąd jest to moja ulubiona wcierka (recenzja)
Balea szampon do włosów o zapachu jabłuszka - totalny przeciętniak, dodatkowo była to edycja limitowana więc raczej powrót do tego produktu nie będzie już możliwy
Planeta Organica balsam marokański - kolejny przeciętny produkt, balsam nie był najgorszy, czasem dawał fajny efekt na włosach.. no ale nie było to nic specjalnego. Więcej go nie kupię
Bania Agafii maseczka drożdżowa - cudeńko! z pewnością kupie ją ponownie ( i tym razem wypróbuję ją również na skalp)


Sanex żel pod prysznic - dostałam ta miniaturkę jako gratis przy zakupach.. i praktycznie całą wyrzucam. Pachnie strasznie chemicznie, trochę jak proszek do prania. Nie mogę znieść tego zapachu.
Le petit marseillais żel pod prysznic o zapachu białej brzoskwini i nektarynki - super propozycja na wiosnę (recenzja)
Green Pharmacy pianka do higieny intymnej - niczym się nie wyróżnia
Ministerstwo Dobrego Mydła półkula kąpielowa o zapachu mleka i owsa - bardzo polubiłam ten produkt i z pewnością jeszcze go kupię. Niedługo napisze jej recenzję.


Tami bawełniane chusteczki kosmetyczne do pielęgnacji twarzy - używam ich czasem zamiast ręcznika, jest to bardzo dobra i przede wszystkim higieniczna opcja. Posiadam jeszcze 2 opakowania :)
Carea płatki kosmetyczne x3


Annabelle Minerals podkład matujący 2 próbki- Nadal nie wiem czy bardziej pasuje do mnie seria golden czy natural. Natural fairest jest dla mnie za jasny ale golden wydaje się ok.
Annabelle Minerals próbka korektora w odcieniu medium- ładnie współgra z podkładami tej marki więc bardzo prawdopodobne jest to że zakupię jego pełnowymiarowe opakowanie.

Bath&Body Works Paris Amour - uwielbiam ten piękny zapach.)( recenzja  )
Yankee Candle My Serenity - niestety w tej formie świeczuszka zupełnie nie pachniała. Wąchałam dużą świecę i zapach był tak przepiękny że z pewnością ją kupię ponownie (tyle że będzie to duża świeca a nie malutki sampler).
Yankee Candle Kilimanjaro Stars- zapach był słabo wyczuwalny, nic ciekawego.


Podsumowanie miesiąca: 
Przybyło: 10 kosmetyków na które wydałam 130 zł (nie liczę zakupu pędzla) + 2 duże świece, illuma oraz 2 samplery na które wydałam 220 zł
Ubyło: 14 kosmetyków + 1 świeca i 2 sampler/wosk
Stan:  - 4 kosmetyki, + 1 świeca

11 komentarzy:

  1. ciekawe prodykty zużyłaś :) kilka mnie zaciekawiło

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się nad tą maską drożdżową do włosów. Jednak ostatecznie kupiłam łopianową :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcierka jantar jest też moja ulubioną niestety brak mi regularnosci w jej stosowaniu. Maska babuszki agaffii do włosów też była super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piankę do higieny intymnej od Green Pharmacy z miłą chęcią wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem co to za maseczka lepsza od dziegciowej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tą maseczkę dziegciową i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pianka mnie zaciekawiła:) obs? ja już:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wcierka Jantar jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie byłam aż tak zachwycona tym micelem z Biolaven-był delikatny, ale u mnie nie domywał makijażu:/

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam wiele pozytywów o micelu z Biolaven. Sama mam na niego ochotę, a wcierka Jantar uratowała mnie przed całkowitym wyłysieniem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio uwielbiam maseczkę dziegciową :) Płatki z Biedronki też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń