wtorek, 6 października 2015

W denkowym koszyczku cz. 17

Hej! :)

To już 17 edycja denka! Bardzo lubię czytać jak pisać tego typu posty więc bez zbędnego wstępu zapraszam was do przeglądu moich wrześniowych zużyć :)

Kategoria ciało:
Balea Cabana dream żel pod prysznic. Cudeńko. Żele tej marki są moim hitem! Ten pachnie cudownie, słodko i bardzo wakacyjnie.
Joanna natura peeling myjący o zapachu wiśni. Super produkt jak i jego zapach, pisałam kiedyś recenzję wersji żurawinowej. W zapasach mam jeszcze właśnie wersję żurawinową ;)
Nivea kremowy żel pod prysznic. O jak dobrze że to była tylko miniaturka. Przeleżała u mnie dosyć długo, używałam jej w styczniu i w tym miesiącu użyłam jeszcze raz. Ma okropną zakrętkę którą trudno obsłużyć, zapach nieciekawy.
Z saszetek zużyłam próbkę wody toaletowej Naturelle od Yves Rocher (zapach raczej nie w moim stylu),  balsam kakaowy Palmer's  (nie podoba mi się jego zapach) oraz olejek do ciała marki Kneipp.

Kategoria twarz:
La roche posay hydreane legere (lekki krem nawilżający). Jest lekki i nawilża. Całkiem przyjemny kremik ale jego cena już nie jest taka przyjemna. ;)
Ziaja nuno peeling enzymatyczny. Ten produkt był ze mną chyba dużo ponad rok. Dopiero od sierpnia używałam go regularnie ale ciężko mi go zrecenzować. Myślę że zakupię go jeszcze raz aby wyrobić sobie opinię i dokładniej go przetestować
Uriage woda termalna. Podczas upalnych wakacji w Turcji była niezastąpiona! Mam już kolejne opakowanie :)
Derma pharma bibułki matujące z węglem bambusowym. Mój ulubieniec :) Obecnie testuję wersję z kwasem hialuronowym i do obu wersji powrócę! :)
Rival de loop nawilżające kapsułki pielęgnacyjne. To cudo nie przypadło mi do gustu. Dla mojej mieszanej cery były zbyt tłuste i oblepiające, super nawilżenia nie zauważyłam.

Kategoria włosy:
Planeta organica marokański szampon oczyszczający. No w końcu znalazłam szampon który spisuje się u mnie nieźle a do tego ma dobry skład :)

Kategoria dłonie i stopy:
Farmona, Novelazione dezodorant do stóp 4w1 dla kobiet. Od razu napiszę że więcej już go nie kupię ze względu na nieciekawy zapach który zostawia na stopach.
Cleanic zmywacz do paznokci w formie chusteczki. Super produkt przydatny na wyjazdy :)


We wrześniu zużyłam 14 produktów z czego jestem bardzo zadowolona :) A jak tam Wasze wrześniowe denka? :)

Cammy.

14 komentarzy:

  1. Mam w zapasach ten żel z Balea ;) Ładnie Ci poszło, u mnie we wrześniu kiepsko, nie jestem z siebie zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie ci poszło, znam tutaj peeling Joanny tyle,że u mnie króluje wersja żurawinowa obecnie i uwielbiam ten peeling jak i inne wersje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawi mnie ta woda termalna z Uriage :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rival de loop nawilżające kapsułki pielęgnacyjne - ja je bardzo lubię, rewelacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam projekty denko :D Ale nie miałam jeszcze żadnego produktu, z Twojego koszyczka.

    http://nails4babes.blogspot.com/

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę w koncu wypróbować te żele z Balei :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię te peelingi z Joanny :) Lubię też Naturelle, ale te ich próbki w chusteczkach są do bani :/ Kapsułki z Rival de Loop u mnie też się średnio spisywały :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam tylko peelingi Joanny, zapachy mają obłedne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę w końcu przy najbliższej okazji zainwestować w żele Balea :) ciągle czytam zachwyty na ich temat :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam peelingi z Joanny :) a te żele może jeszcze gdzieś kupię online :)

    OdpowiedzUsuń