sobota, 29 sierpnia 2015

W denkowym koszyczku cz. 16

Hej :)


Dzisiejsza edycja denka jest wakacyjna albo jak kto woli z lipca i sierpnia. :) Powodem połączenia denka z dwóch miesięcy jest to iż w lipcu wykończyłam zbyt mało kosmetyków abym mogła je tu pokazać ;)

Kategoria: ciało (chyba moja ulubiona ;)).
Balea tropical sunshine żel pod prysznic. Na sucho zapach piękny, przy kąpiel nie jest jednak zbyt mocno wyczuwalny :( Recenzja tutaj.
Fa magical oil pink jasmine żel pod prysznic. Delikatny, kwiatowy zapach, dobrze myje i nie wysusza. Pełna recenzja wkrótce :)
Facelle płyn do higieny intymnej. Używałam go zgodnie z przeznaczeniem. Jest tani, robi co ma robić więc może kiedyś go kupię ponownie :)
Le petit Marseillais kwiat pomarańczy żel pod prysznic (2 próbki). Super że miałam te próbki bo dzięki nim wiem że na pełne opakowanie się nie skuszę. Zapach był ledwo wyczuwalny i dosyć neutralny aczkolwiek lekko mnie drażnił., konsystencja strasznie wodnista.

Bic soleil bella maszynki do golenia dla kobiet. Takich produktów zazwyczaj nie pokazuję ale te na tyle polubiłam, że postanowiłam je umieścić w denku :)
Gilette satin care olay pianka do golenia dla kobiet. Świetnie się sprawdzał, koniecznie kupię go ponownie :)
Dove invisible dry dezodorant. Lubię antyperspiranty tej marki ale ten konkretny nie przypadł mi do gustu.
Babydream 'mokre' chusteczki. Gorszych w tej kategorii nie znam. Paskudztwo, pachną niezbyt przyjemnie i się lepią.

Kategoria: twarz.
ReNu płyn do pielęgnacji soczewek.
Soraya Care&Control żel do mycia twarzy do cery trądzikowej. Z pewnością nie był zły ale  mnie nie porwał. Średniaczek (jak ja ich nie lubię, nie wiadomo czy takie potem kupić czy nie :p).
Dermedic hydrain płyn micelarny. Dobrze (ale nie bardzo dobrze) radził sobie z makijażem i nie szczypał w oczy. Posiada specyficzny, ale lekki zapach który mi trochę przeszkadza.


Theatric professional bibułki matujące. Kupiłam w Rossmanie tylko dlatego że nie miałam dostępu do moich ulubieńców (których teraz mam już zapas ;)).
Avon baza pod cienie. Dostałam resztki od mamy, nie kupię tego ponownie.
Alterra pomadka z granatem. Ojj ty okropny bublu! Tutaj recenzja.

Kategoria: dłonie i stopy.
Body Club kąpiel do stóp w formie kapsułek z 10%  mocznika(z Biedronki). Super umilacz, jak pojawią się ponownie w Biedronce to kupię je ponownie :)
FussWohl krem do stóp z łojem jelenia. Kolejne badziewie w tym denku :( klik do recenzji 
Yves Rocher organic arnica krem do rąk. ... i kolejny bubel! recenzja
Eco+ zmywacz do paznokci. Chyba najlepszy zmywacz jaki miałam :)
Wibo candy shop piaskowy lakier do paznokci. Był świetny! Wielka szkoda że nie można już go kupić :( Pokazywałam go tu (klik) oraz tutaj (zbiór moich lakierów)


Kategoria: saszetki/próbki.
Maseczki z Dermiki oraz Perfecty mają super zapachy jednak nie kupię ich ponownie. Próbki z Ziai nie zachwycają a zestawik z Dove będę testowała jeszcze raz (tą + inną wersję).

Całkiem spore to moje denko, ale jest ono z dwóch miesięcy ;)

Cammy.

16 komentarzy:

  1. Dużo ciekawych produktów :) niestety oprócz lakieru nic nie znam (; szkoda że już nigdzie nie można ich kupić :/

    OdpowiedzUsuń
  2. ładne denko, kilka produktów zwróciło moją uwagę :)

    Kochana poklikasz w linki w najnowszym poście SheIn ?
    Bardzo proszę :* Z góry ślicznie dziękuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę mnie zszokowałaś tą opinią o chusteczkach Babydream bo u mnie sprawdzają się rewelacyjnie i właściwie innych nie kupuję :)
    Jestem też ciekawa tej pianki z Gilette :) A jeśli chodzi o te saszetki z Dove, to miałam odżywkę w tej wersji co na zdjęciu i pamiętam, że bardzo ją polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam te mokre chusteczki z Babydream i u mnie sprawdziły się bardzo dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez uzywam tego plynu do soczewek, bo jest ogromny i tani ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. płyn z dermedic bardziej nadaje się jako tonik jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Całkiem fajne denko :) Ja też lubię Facelle :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe denko, nic z tych produktów nie miałam okazji mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No co Ty mówisz, że tych lakierów Wibo nie można kupić? Jestem niepocieszona:/
    Ja bardzo lubię ten krem z łojem jelenia, ale chyba Ci to już pisałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można bo to letnia kolekcja z tamtego roku :(

      Usuń
  10. Kurczę, liczę że u mnie krem do rąk się sprawdzi :P. Chociaż dostałam go za darmo, to super działania mieć nie musi. Nic więcej nie znam ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Invisible dry mi też nie przypadł do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też lubiłam te lakiery Wibo z serii Candy Shop :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupiłam ostatnio w Rossmannie te bibułki i bardzo je polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z Twojego denka miałam tylko ten płyn do soczewek, niestety średnio się u mnie sprawdzał ;/

    OdpowiedzUsuń