poniedziałek, 20 lipca 2015

Zakupy z DM'u! :)

Hej hej :)

Bardzo się cieszę że miałam okazję zrobić swoje drugie zakupy w drogerii DM. Tym razem, tak jak i poprzednim, nie zrobiłam zbyt dużych zakupów ponieważ ciągle mam swoją mini drogerię w domu (zapasy, ach te zapasy...).






Mimo że używałam dopiero 3 żeli marki Balea to już teraz mogę powiedzieć że je uwielbiam! Koniecznie musiałam zakupić tegoroczną edycję limitowaną: Tropical Sunschine, Paradise Beach i Cabana Dream. Pierwszy z nich nieco mi się wylał do reklamówki więc mogę powiedzieć Wam że pachnie cudnie!


Wejść do DM'u i kupić tylko 3 żele to stanowczo za mało! Chwyciłam więc jeszcze nowość czyli zapach arbuza oraz specjalną wersję na 20 lecie tej drogerii o zapachu jeżyny i fiołka (Balea Pochendes Herz brombeere und veilchen). Każdy żel kosztował 0,55 e

Zakupiłam też szampon o zapachu jabłuszka, mój pies kiedyś miał szampon o takim właśnie zapachu i kojarzy mi się on z mięciutkim, świeżo umytym pieskiem i dzieciństwem. Musiałam go kupić ;) Jego cena to 0,65 e. Kiedyś przeczytałam jedną czy dwie dobre opinie o odywce z perłą i wanilią i oto jest też u mnie w tej samej cenie co szampon.


Szampon polecała (kilka razy) MsDoncellita i dzięki niej się na niego skusiłam, odżywkę Oil Repair miałam już w tamtym roku i była boska - nie było innej opcji, musiałam ją kupić ponownie. Repair pflege jest dla koleżanki (chociaż mnie kusi....:p ) Cena tych tubek to 1,35 e /szt


Krem do stóp już miałam okazję używać i okazał się moim ulubieńcem (cena 1,95e), na sól do kąpieli skusiłam się 'bo tak' (cena 0,55 e). Żel wspomagający golenie skończył mi się dzień przed wyjazdem do DM'u więc to oczywiste że takowy tu kupiłam. Skusiłam się na zapach moich ukochanych borówek w cenie 1,15 e.

Z DM'u chciałam jeszcze jajeczko ebelin -nie było :( oraz kredkę do ust p2 - był mały wybór, a wszystkie kredki z koloru który mi się spodobał były macane :(

Na zakupy wydałam 11.90 e czyli 49,98 zł (za 13 kosmetyków). Jak tu nie kochać tej drogerii?

Cammy.