niedziela, 24 maja 2015

HUMEKTANTY EMOLIENTY PROTEINY


Cześć :)
Dziś przedstawiam Wam post o humektantach, emolientach i proteinach. Podstawowa wiedza w pigułce przy pielęgnacji włosów :)

Humektanty  są odpowiedzialne za nawilżenie, emolienty wygładzają i chronią włosy a proteiny je odbudowują. Proteiny potrzebują nawilżenia, humektanty nawilżają i potrzebują aby te nawilżenie zatrzymać a emolienty zatrzymują nawilżenie.

Aby zachować równowagę w pielęgnacji włosów należy dokładnie je poznać i metodą prób i błędów odnaleźć własny system pielęgnacji z którego nasze włosy będą zadowolone.

Należy zwrócić uwagę na to że emolienty nie znajdują się tylko w odżywkach/maskach są to również oleje. Używanie humektantów jest zależne od pogody i tzw ‘puntu rosy’.




HUMEKTANTY

Humektanty odpowiadają za nawilżenie włosów. Jeśli będziemy używać ich zbyt rzadko włosy będą suche i matowe, jeśli zbyt często to będą się strączkować i ciągnąć (jak guma).

Przykłady humektantowych odżywek/masek:

- Maska Natur Vital

- Biovax maska do włosów wypadających


EMOLIENTY

Zatrzymują wilgoć we włosach. Jeśli będzie ich brakować włosy będą spuszone i będą się elektryzować. Jeśli będzie ich za dużo włosy będą się strączkować i tracić objętość.

Przykłady emolientowych masek/odżywek.

- Balea Professional Oil Repair Spulung

- Garnier Avokado i masło karate

- Alterra granat i aloes

- Ziaja maska oliwkowa

- Biovax maska naturalne oleje

- oleje


PROTEINY

Proteiny są budulcem włosa. Ich zadaniem jest wniknięcie do włosów i uzupełnienie ubytków. Jeśli będzie ich brakować włosy będą tracić objętość, mogą być również zbyt śliskie, ich nadmiar spowoduje puszenie, włosy będą suche i sztywne.

Przykłady proteinowyh masek/odżywek:

- Kallos Latte

- Kallos Keratin

- Nivea Long repair

- Biovax keratyna i jedwab
Cammy.

2 komentarze:

  1. Moje włosy uwielbiają wszystkie trzy składniki, ale o dziwo najlepiej reagują na proteiny :D

    hairoutine.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym zaprosić do zapoznania się z moim blogiem. Jest on w dojść nietypowej tematyce, jednakże jest to moja historia, z którą chciałabym się podzielić. Nie robię tego, by wzbudzić jakieś współczucie, bo to nie o to chodzi. Sama daję sobie z tym wszystkim radę. Bardzo bym chciała, aby ten blog był dla innych oparciem, dla osób, które doskonale wiedzą o czym piszę, co czuję. W ten sposób będą mogli uchronić się przed popełnieniem najgorszych błędów…


    Zapraszam : http://bol-ktorego-nie-zapomnisz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń