czwartek, 12 czerwca 2014

Balea- krem do stóp z mocznikiem.

Hej :)

Dziś przedstawiam wam świetny krem do stóp z mocznikiem marki Balea.


Zacznę od zapachu, bo jest to pierwsza rzecz która się rzuciła mi się... do nosa ;) Z początku zapach wydawał mi się naprawdę okropny. Starałam się nie wdychać tej woni, a po nakremowaniu stóp od razu biegłam zmyć jego resztki z dłoni. Po kilku dniach zapach przestał mi przeszkadzać, a teraz gdy krem prawie dobija dna już wcale go nie czuję ;)
A teraz działanie. Stosowany regularnie wraz z innymi zabiegami typu moczenie (czy też raczej kąpiele z dodatkiem soli ;p ), peeling, tarka, sprawdza się znakomicie. Świetnie walczy z przesuszeniem, nawilża oraz wygładza. Jeśli będę miała taką możliwość to z pewnością kupię go ponownie i wam też polecam :)
Cammy.

3 komentarze:

  1. Stopy to mój słaby punkt. Nie lubię o nie dbać i w sumie rzadko to nawet robię. Nienawidzę ich kremować. Nie pamiętam już kiedyś ostatni raz to robiłam. Pamiętam tylko, że Pilarix z mocznikiem był całkiem niezły. Pamiętam jak bardzo długo łykałam skrzypokrzywę i skóra na piętach bardzo mi się poprawiła. To był powolny proces, ale efekt całkiem długo się utrzymywał. Przydałoby się wrócić ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dostępu do kosmetyków Balea nie mam. A do stóp mam krem Fusswohl z Rossmanna za 5 zł i też jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  3. obecnie ma krem z mocznikiem z Fuss Wohl i się świetnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń