sobota, 29 marca 2014

Yves Rocher Jardins du Monde- Grenade d'Espagne

Hej hej :)

Dzisiaj post o granatowym żelu pod prysznic z Yves Rocher. Jest to jeden z pierwszych (ale nie ostatnich ;) ) produktów tej firmy które posiadam.


Pierwsze co mi się kojarzy z tym produktem to zamknięcie. Bardzo ciężko je otworzyć, często zostawiałam płyn otwarty aby przy następnym użyciu się nie męczyć. Jest to jednocześnie minus i plus-jeśli idziemy na siłownię/wybieramy się w podróż, nie musimy się martwić że otworzy się i rozleje ;) Produkt byłby wydajny gdyby nie ogromny otwór przez który często wylewa się za dużo płynu.

Przejdźmy do tego co najważniejsze- żel dobrze się pieni i nie wysusza skóry. Zapach jest bardzo intensywny, niestety po pewnym czasie stał się lekko męczący. Używałam go zimową porą, zapewne latem jego zapach byłby bardziej odpowiedni - jest energetyczny i orzeźwiający. Z pewnością wypróbuję inne wersje zapachowe :)

Cammy.

4 komentarze:

  1. Ja uwielbiam z tej serii żel kawowy :) Pachnie cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam żele z tej firmy i ten też kiedyś miałam ;) Moim ulubionym jest ten z orzechami makadamia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię ich żele, szczególnie kawowy i pomarańczowy ;) Polecam też inne żele, w takich dużych opakowaniach, zwłaszcza malinowy i kokosowy, żel Hammamelis (pięknie nawilża), peeling lawendowy do stóp oraz tusz do rzęs Sexy coś tam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusz Sexy Pulp (?) już czeka na swoją kolej ;)

      Usuń